kuchnia

    Share

    kuchnia

    Pisanie by sir longbottom on Wto Maj 30, 2017 9:37 am

    ***

    Re: kuchnia

    Pisanie by arden mercer on Nie Mar 03, 2019 7:10 pm

    nalewała sobie drinka. trwała imprezaaaaaaaaaaaaaaa!

    Re: kuchnia

    Pisanie by sean dickinson on Nie Mar 03, 2019 7:12 pm

    impreza w domu studenckiego bractwa? on się na to pisze! tym bardziej, że w theta psi było tyyyyle seksownych dziewczyn. każdy to wiedział! jego wzrok przykuła arden, do której podszedł ze zdecydowanie zbyt pewnym siebie uśmieszkiem na twarzy.
    - hej, co pijesz?

    Re: kuchnia

    Pisanie by arden mercer on Nie Mar 03, 2019 7:13 pm

    spojrzała na niego właściwie z lekkim wyrzutem. serio? mógł lepiej się poznawać skoro próbował ją zaczepiać z nią flirtować! zasługiwała na więcej niż na pierwszy lepszy tekst.
    - hej, znamy się? - odpowiedziała pytaniem. pierwszy raz go widziała.

    Re: kuchnia

    Pisanie by sean dickinson on Nie Mar 03, 2019 7:14 pm

    - jeszcze nie. - posłał jej przeciągłe spojrzenie i oparł się o szafkę, zaznaczając swoje terytorium i jednocześnie zmniejszając dystans między nimi. po co mu jakieś wyjątkowe teksty skoro wyglądał tak jak wyglądał? tacy jak on nie potrzebują jakiś szczególnych tekstów. to ci, którzy tak nie wygladają, muszą się wysilać.

    Re: kuchnia

    Pisanie by arden mercer on Nie Mar 03, 2019 7:15 pm

    - dokładnie. nigdy wcześniej cię tu nie widziałam. jesteś studentem? - to nie był flirt, to było przesłuchanie. arden musiała wiedzieć wszystko o wszystkich, a w tej chwili miała przed sobą zupełnie obcego kolesia, który był w jej domu.

    Re: kuchnia

    Pisanie by sean dickinson on Nie Mar 03, 2019 7:19 pm

    zaśmiał się krótko. nie wyglądała na kogoś, kto sprawdzał wszystkich uczestników imprezy, żeby tylko przypadkiem żaden loser spoza greckiego systemu nie wbił bezprawnie.
    - byłem. tak właściwie jestem omegą. - wtrącił w rozmowę ten fakt, bo jeśli nie działa jego wygląd, to to zdanie już na pewno sprawia, że dziewczynom spadają majtki. - teraz trenuję drużynę baseballa yale. - dodał jako kolejny fakt, którym na pewno jej zaimponuje.

    Re: kuchnia

    Pisanie by arden mercer on Nie Mar 03, 2019 7:21 pm

    jasne, że był przystojny. cholernie przystojny. w jego wyglądzie było coś takiego, że tylko chciało się na niego rzucić i zedrzeć z niego wszystkie ubrania. ale to nie zmieniało faktu, że wcale w tym momencie nie imponował arden. może innego dnia. ale nie dzisiaj.
    - hmm, nie jesteś za stary, żeby być na tej imprezie i podrywać studentki? - wytknęła mu.

    Re: kuchnia

    Pisanie by sean dickinson on Nie Mar 03, 2019 7:24 pm

    prychnął. on? stary?! wypraszam sobie! chociaż co prawda był poza yale na tyle długi czas, że za jego czasów wcale żadne theta psi nie istniało. a teraz patrzcie jak dużo narobiło hałasu i jak bardzo się zakorzeniło w społeczności yale.
    - jesteśmy praktycznie w tym samym wieku. - stwierdził z rozbawieniem. zgrywała trudną do zdobycia? spoko, lubił wyzwania!

    Re: kuchnia

    Pisanie by arden mercer on Nie Mar 03, 2019 7:26 pm

    zmarszczyla czoło.
    - nie, nie jesteśmy. nie jesteś już studentem, więc co tu robisz? czujesz się lepiej sam ze sobą kiedy lecą na ciebie durne studentki, którym imponuje samo to, że jesteś dorosły? och, musi ci być łatwo okręcać je sobie wokół palca, czyż nie? nawet nie musisz się wysilać, wystarczy, że spytasz co piją. - wzruszyła ramionami.

    Re: kuchnia

    Pisanie by sean dickinson on Nie Mar 03, 2019 7:30 pm

    czy czuł się lepiej sam ze sobą gdy leciały na niego studentki? oczywiście, że tak. czy były łatwymi zdobyczami? czy ja muszę w ogóle odpowiadać na to oczywiste pytanie?!
    - to działa, czyż nie? - zamachał brewkami. w ogóle się nie zrażał!

    Re: kuchnia

    Pisanie by adam little on Nie Mar 03, 2019 7:33 pm

    wyszedł z łazienki i skierował się do kuchni, gdzie wiedział, że znajdzie arden, która miała ogarnąć drinki (wowowowowowow, nie wysłała adama po drinki i sama coś robiła - to naprawdę postęp! musiała szaleć na punkcie adasia skoro sama sobie nalewała drinka i w dodatku nie leciała na seksownego seana, który przeciez był tak bardzo zagrożeniem dla adama i w ogóle połowy chłopaków na tej imprezie, halo, sam adam by uległ!). zobaczył częściowo tę całą scenkę i oczywiście gdy podszedł, musiał bronić swojej pani!
    - hej! powiedziała, że nie jest zainteresowana. - ileż w nim pewności siebie!

    Re: kuchnia

    Pisanie by sean dickinson on Nie Mar 03, 2019 7:35 pm

    spojrzał na kolesia, który postanowił się wtrącić. serio? to miało niby być jakiekolwiek zagrożenie.
    - o, twój chłopak? - wskazał na niego, spoglądając ciągle na dziewczynę. zaśmiał się. to by tłumaczyło czemu jeszcze nie rozbierali się w pierwszym lepszym pokoju. tyle że musiała być nieźle zaślepiona, skoro naprawdę wolała to coś od tego. - i co zrobisz? uderzysz mnie? - rozłożył ręce prowokacyjnie. come at me bro.

    Re: kuchnia

    Pisanie by adam little on Nie Mar 03, 2019 7:37 pm

    - nie będę cię bił. - wywrócił oczami. - po prostu zostaw ją w spokoju i nie narzucaj się dziewczynom, które sobie tego nie życzą. - adwokat kobiet się znalazł. no cóż, sean powinien lepiej wiedzieć jak się zachowywać, w tej całej erze me too! myślał, że skoro jest przystojny, to wszystko mu wolno i prędzej czy później każda mu ulegnie? adam nie mógł zrozumieć jak można było mieć w sobie tyle pewności siebie i bezczelności. jemu nie było nigdy dane tego zaznać.

    Re: kuchnia

    Pisanie by sean dickinson on Nie Mar 03, 2019 7:38 pm

    - nie, mówię serio. - podszedł bliżej chłopaka. - uderz mnie. come on. wiem, że chcesz. - zaśmiał się bezczelnie. tak, był bezczelny, był pewny siebie, był seksowny, ale był też pojebany i szybko przechodził ze wszystkim do ekstremów. chciał się przespać z nieznajomą, chciał, żeby nieznajomy mu przywalił. czy prosił o tak wiele? przecież zasługiwał na obie rzeczy.

    Re: kuchnia

    Pisanie by adam little on Nie Mar 03, 2019 7:39 pm

    - naprawdę, wyluzuj. nie będę cię bił. - powtórzył spokojnie. adam nigdy nikogo nie uderzył i prawdopodobnie sam by siebie zranił próbując uderzyć tego mięśniaka. specjalnie go prowokował, żeby to się odbiło na adamie!

    Re: kuchnia

    Pisanie by arden mercer on Nie Mar 03, 2019 7:41 pm

    patrzyła na tę scenkę. właściwie to fajnie, że adam ruszył na jej ratunek jako rycerz na białym koniu, no ale kiepski z niego waleczny rycerz. szybko zniecierpliwiła się tym, że faceci chcą rozwiązać tę sprawę jak to faceci, a chyba jeszcze bardziej tym, że adam właściwie wcale nie chciał.
    - ale ja będę. - wtrąciła się i uderzyła seana w twarz zanim ten zdążył ogarnąć co się dzieje. - idziemy - złapała adama za rękę i poszli.

    Re: kuchnia

    Pisanie by adam little on Nie Mar 03, 2019 7:43 pm

    no cóż. nie powinno go to dziwić. przecież wiedział, że arden potrafi zadbać sama o siebie. trochę mu to zaimponowało, a trochę się jej przestraszył. nic dziwnego, że musi być zawsze taki potulny i posłuszny, skoro arden z taką łatwością może wymierzyć mu karę! poszli do salonu i nie pozwolili, by jakiś koleś się wpieprzył między nich. no, przynajmniej nie tym razem.

    Re: kuchnia

    Pisanie by sean dickinson on Nie Mar 03, 2019 7:44 pm

    zaskoczyło go to, ale poczuł niesamowitą satysfakcję z tego, że 1) został uderzony 2) przez seksowną dziewczynę. lepsze niż seks! to go w ogóle nie zraziło do imprezy i za chwilę znalazł inną naiwną studentkę, która nie była świadkiem zajścia i poszli do jej pokoju. udana impreza!

    Sponsored content

    Re: kuchnia

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Sro Mar 20, 2019 4:46 am