zurych

    Share

    zurych

    Pisanie by leila whitehead on Czw Wrz 13, 2018 8:01 pm

    ***

    Re: zurych

    Pisanie by leila whitehead on Czw Wrz 13, 2018 8:05 pm

    byli od paru dni w szwajcarii i było magicznie. stała właśnie na balkonie i podziwiała widoki.

    Re: zurych

    Pisanie by river lancaster on Czw Wrz 13, 2018 8:06 pm

    patrzyła w ogóle nie w tę stronę co trzeba, bo na łóżku leżał river bez koszulki i to był jedyny widok, który był wart podziwiania! no dobra, jemu też się podobało w szwajcarii. przyszedł do niej na balkon i objął ją od tyłu.
    - o czym tak myślisz? - delikatnie ucałował jej kark.

    Re: zurych

    Pisanie by leila whitehead on Czw Wrz 13, 2018 8:13 pm

    przymknęła oczy, gdy ją objął.
    - o tym, że nie chcę opuszczać naszej bańki.

    Re: zurych

    Pisanie by river lancaster on Czw Wrz 13, 2018 8:16 pm

    - bańki? - zmarszczył czoło. wydawało mu się, że ich hotel nazywa się inaczej. oderwał się od niej i podszedł bliżej barierki, żeby też popatrzeć na te widoki, które musieli wkrótce opuścić. wyciągnął papierosy. jednego wsadził sobie do ust i skierował paczkę w stronę leili, choć wiedział, że raczej nie paliła.

    Re: zurych

    Pisanie by leila whitehead on Czw Wrz 13, 2018 8:19 pm

    pokręciła lekko głową. paliła czasem po pijaku. ale bardzo rzadko to się zdarzało. teraz nie była pijana. jeżeli już to drunk in love i high on life. ale musieli opuścić bańkę i szwajcarię.
    - hm, no wiesz. naszą bańkę. mydlaną. - odparła jakby to było takie oczywiste. odgarnęła włosy i spojrzała znów na miasto. - póki jesteśmy tutaj, z dala od wszystkich ludzi, których znamy, z dala od codzienności i problemów, póki jesteśmy tutaj sami, rzeczywistość nie może nas dotknąć. jest idealnie. i jesteśmy w bańce. - wytłumaczyła mu.

    Re: zurych

    Pisanie by river lancaster on Czw Wrz 13, 2018 8:20 pm

    oparł się o barierki. powoli zaciągnął się papierosem, obserwując miasto i słuchając leili.
    - więc myślisz, że jak wrócimy do new haven, to bańka pęknie i rzeczywistość się wpierdoli i już nie będziemy szczęśliwi? - zasugerował, spoglądając na nią.

    Re: zurych

    Pisanie by leila whitehead on Czw Wrz 13, 2018 8:21 pm

    - o rany, kiedy przedstawiasz to w taki sposób... - zaśmiała się pod nosem. przyglądała mu się. - ale tak. tak właśnie myślę. - dodała całkiem stanowczo.

    Re: zurych

    Pisanie by river lancaster on Czw Wrz 13, 2018 8:22 pm

    zawtórował jej śmiechem, chociaż wcale nie było tu do śmiechu.
    - prawdopodobnie masz rację. - przyznał. - nie możemy pozostać w naszej bańce dłużej? - jego spojrzenie wyrażało wielką prośbę.

    Re: zurych

    Pisanie by leila whitehead on Czw Wrz 13, 2018 8:26 pm

    westchnęła.
    - chciałabym, ale jak wrócimy na yale... nie wiem czy będziemy w stanie unikać rzeczywistości. - miała to już rozkminione, w końcu myślała nad tym już od dłuższej chwili na balkonie. - oczywiście moglibyśmy nie mówić moim braciom, aaale... wtedy musielibyśmy pozostawać w sekrecie przed wszystkimi. poza tym, jaki w tym sens? powiedzieli mi, że mnie zranisz, ale ja w to nie wierzę. - po co trzymać ich związek w sekrecie, jeśli zaczął się właśnie od tego, że chciała udowodnić braciom, że się mylą?

    Re: zurych

    Pisanie by river lancaster on Czw Wrz 13, 2018 8:30 pm

    - no jasne. ty mi złamiesz serce pierwsza. - zaśmiał się pod nosem. - w końcu to też część rzeczywistości, nie? póki jesteśmy w bańce, wydaje nam się, że jesteśmy idealni. - zauważył, wypuszczając dym papierosowy. on tam się nie bał tego, że jej bracia (a jego przyjaciele) coś zepsują. zdecydowanie bardziej groźne były jego były dziewczyny, na przykład april i madeline, które zaprzyjaźniły się na bazie swojej nienawiści do niego. ale jak bańka pęknie, to nie tylko rzeczywistość ich zniszczy. także oni sami siebie nawzajem.

    Re: zurych

    Pisanie by leila whitehead on Czw Wrz 13, 2018 8:32 pm

    - ani słowa więcej. póki jesteśmy w bańce, nie będziemy o tym myśleć i nie będziemy szukać w sobie wad. - ułożyła mu palec na ustach, żeby się nie odzywał niepotrzebnie. - a póki co jeszcze jesteśmy w bańce. - dodała kuszącym głosem i pocałowała go. a ponieważ byli w bańce, to zaraz wyladowali w łóżku i było idealnie.

    Sponsored content

    Re: zurych

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Czw Wrz 20, 2018 10:35 am